Poniedziałek23 Lipca 2018. 
Kamery online w Kolbuszowej
Kamera online - rynek Kolbuszowa
|
facebook
twitter
youtube
 
Nowości na stronie:
 

------------------------------------------
Zarządzanie Kryzysowe

Od dnia 12.12.2015 jest to strona archiwalna.

  Aktualna strona pod adresem:

www.kolbuszowa.pl


 

Historia Kolbuszowej Drukuj
Spis treści
Historia Kolbuszowej
Strona 2
Strona 3
Strona 4
Strona 5
Strona 6
Strona 7
Całe założenie rezydencjonalne ze słynnym później pałacem kolbuszowskim zlokalizowano w najstarszej części osady. To znaczy tu, gdzie na początku XVI w. stały zabudowania folwarku sołtysa zasadźcy, a później dwór wzniesiony przez Tarnowskich. Roboty budowlane trwały przez długi okres czasu i zrealizowano je w trzech etapach. Zapoczątkował je Stanisław Lubomirski pracami ziemnymi, związanymi z uformowaniem czworobocznej platformy pałacowej o wymiarach 156x110 m (tj. 4x3 sznury według miary ówczesnej). Czworobok otoczono fosą szerokości około 10 m i wypełniono wodą, doprowadzoną z niewielkiego cieku płynącego od strony Weryni. Nadmiar wody odprowadzano z fosy dwoma kamiennymi przepustami sklepionymi beczkowo: jednym do stawu, przy grobli którego stał młyn wodny (w niektórych źródłach wymieniany jako zamkowy); drugim - poniżej grobli - do rzeki Młynówki (obecnego Nilu).Wyloty obu przepustów (na sklepieniu jednego z nich miała się znajdować data 1642) zasypane zostały tuż przed pierwszą wojną światową, podczas wytyczania drogi z Rzeszowa do Tarnobrzega). Zachowane ślady obwarowań ziemnych na rzucie prostokąta, otoczonych fosą, znajdują się obecnie około 60 m na wschód od ulicy Kościuszki (między ulicą 11 Listopada a Kolejową).Wśród prac, które rozpoczęto za czasów Stanisława Lubomirskiego, należy wymienić również budowę parterowego dworu murowanego. Był to budynek na rzucie wydłużonego prostokąta, wzniesiony na koronie skarpy tworzącej bok kurtyny zachodniej i frontem zwrócony na zachód.Kto był autorem organizacji przestrzennej tego założenia rezydencjonalnego i wystawionego wówczas dworu, niestety nie wiemy; w tym czasie pracował dla Stanisława Lubomirskiego utalentowany architekt pochodzenia włoskiego - Maciej Trapola (zm. w 1637 r.) i nieznany bliżej Bartholomeo. Nie można wykluczyć, że jakiś udział w opracowaniu jego planu mógł mieć sam właściciel Kolbuszowej, któremu nie była obca znajomość architektury i zasad budownictwa, szczególnie o charakterze wojskowym. Pozostaje jeszcze kwestia ustalenia czasu rozpoczęcia i ukończenia tego etapu realizacji. Prace ziemne i budowlane rozpoczęto zapewne w latach trzydziestych XVII w., kiedy Lubomirski przejawiał bardzo żywą działalność architektoniczno - budowlaną w swoich dobrach. Zakończenie zaś nastąpiło prawdopodobnie około 1642 r., w którym Kolbuszowę przejął od schorowanego ojca syn, Aleksander Michał. W każdym razie, w lutym 1637 r., kiedy książe Władysław Dominik Zasławski wyruszył ze Lwowa na sejm do Warszawy, po
drodze z Rzeszowa przejeżdzał przez Kolbuszowę, ale na nocleg zatrzymał się w Cmolesie. Dlaczego nie w Kolbuszowej? A no chyba dlatego, że nie było tu jeszcze odpowiednich warunków do zakwaterowania znakomitego gościa i jego kilkudziesięcioosobowej świty.

Zapoczątkowane przez Stanisława Lubomirskiego prace związane z urządzeniem rezydencji kontynuował jego syn Aleksander Michał, a następnie wnuk - Józef Karol. Aleksander Michał podjął też jakąś przebudowę dworu wzniesionego przez ojca, zakończoną w 1654 r. Z tego roku bowiem pochodzi wzmianka źródłowa (z regestru klucza kolbuszowskiego) o nowym dworze i kaplicy dworskiej, w której dopiero co pomalowano ołtarz i należy się "malarzowi Wojciechowi ordynaria" (wynagrodzenie w naturze). Prawdopodobnie wraz z zakończeniem rozbudowy dworu założono na wschód od niego kwaterowy ogród włoski. Obejmował on wolny od zabudowy obszar platformy obwiedzionej fosami wypełnionymi wodą i tworzył z dworem regularną kompozycję przestrzenną, połączoną wspólną osią. W tym samym
czasie Aleksander Michał Lubomirski uporządkował i obudował oficynami przedpole dworu (w regestrze z 1654 r. wspomina się o kilku cieślach zatrudnionych przy "budynkach kolbuszowskich"), formując tu obszerny dziedziniec. Łączył się on z dworem poprzez most drewniany nad fosa. Dziedziniec flankowały dwa parterowe (prostopadłe do dworu) budynki drewnianych i otynkowanych oficyn na podmurowaniu z kamieni polnych spojonych zaprawą wapienną (częściowo podpiwniczone), mieszczące apartamenty gościnne i pomieszczenia gospodarcze. Do oficyny tworzącej południową ścianę dziedzińca przylegały dwie stajnie, wozownia i kuźnia dworska. Od zachodu dziedziniec zamykało trzecie skrzydło: ogrodzenie z bramą wieżową pośrodku. Około 1674 r., ciągnący się w kierunku północnym odcinek ogrodzenia zajęła drewniana i otynkowana, dwudziestoośmiometrowa oficyna (z podpiwniczeniami), zwrócona frontem do dworu (to ten budynek, który stoi dzisiaj przy ul. Kościuszki). Okres budowy oficyn i uformowanie na przedpolu dziedzińca - kończy etap rozwoju zespołu dworsko - ogrodowego. W styczniu 1994 r. (około 10 m na południe od naroża istniejącej oficyny) odkryto fragmenty fundamentów z
kamieni polnych i cegły (tzw. "palcówki") na zaprawie wapiennej z przybudowaną do nich sklepioną piwniczką, które - być może - są pozostałością po dawnym ogrodzeniu i bramie wieżowej. Rezydencja (zespół dworsko-ogrodowy) od południa graniczył z kolbuszowskim folwarkiem Podsobnie, założonym na początku XVI w. Nieco na wschód od ogrodu włoskiego (dzisiaj jest to teren stacji kolejowej) stały zabudowania browaru kolbuszowskiego (oznaczonego na planie katastralnym Kolbuszowej z 1850 r., jako Bräuhaus). Zespół dworsko-ogrodowy i folwark Podsobnie oddzielał od miasta ponad osiemnastomorgowy staw i rzeka Młynówka (Nil); dostać się do niego można było drogą przechodzącą przez groblę z dwoma drewnianymi mostkami (nad przepustami), przy której stał - od strony tzw. Lipnika - budynek młyna wodnego. W pochodzących z lat 1677-1689 "rachunkach z arendy klucza kolbuszowskiego", kiedy dziedzicem Kolbuszowej był już Józef Karol Lubomirski, dwór wymieniany jest raz jako rezydencja, raz jako pałac. Świadczą o tym zapisane po stronie wydatków kwoty wypłacone rzemieślnikom za różne prace, cytuję: stolarzowi "od roboty stołów i zyldów do rezydencji pańskiej" lub "do kolbuszowskiego pałacu", "od naprawy stołów i stołków w pałacu", "od roboty okiennic i odrzwia do pałacu"; ślusarzowi "od roboty pałacowej"; zegarmistrzowi kolbuszowskiemu " od roboty na pałac". Rachunki zawierają kilka informacji dotyczących ogrodu włoskiego, wymieniają m in. takie pozycje, jak: " Za kwitem p. Zaorlicza rzemieślnikom od sporządzenia naczynia ogrodu kolbuszowskiego", "ogrodniczkowi za nasiona włoskie" lub "za nasiona do ogrodu włoskiego". Przez cały ten czas ogrodem opiekował się "ogrodniczek" z pomocnikiem, a także "sklarczyk" (w ogrodzie, lub gdzieś na jego obrzeżu musiała wówczas znajdować się jakaś szklarnia). Źródło wymienia również "bromnego" lub "bramnego", czyli stróża pilnującego bramy.W związku z rezydencją utrzymywano przez te wszystkie lata kilkudziesięcioosobową służbę, tzw. dwór. Jej stan liczebny ulegał stałym wahaniom. Inny był, gdy Lubomirski przebywał w Kolbuszowej, inny gdy wyruszał np. na sejmik do Opatowa, lub na sejm do stolicy. Cały ten orszak sług pańskich, w zależności od pełnionych funkcji, dzielił się na kilka kategorii. Np. w 1681 r. (podczas nieobecności dziedzica) liczył 35 osób i dzielił się na: czeladź pałacową (ogrodnik, sklarczyk, bramny, 2 tokarzy, cieśla i malarz); czeladź dworską (kucharz, piekarz z pomocnikiem, 2 myśliwców, 2 strzelców, legowiec i praczka, która również opiekowała się szczeniętami); czeladź stajenną (4 stangretów, 4 forysiów, stelmach, rymarz i kowal); czeladź służnę (koniuszy, łowczy, pisarz i inni). Nadzór nad służbę sprawował Franciszek Zaorlicz, nazywany zarządcą lub starostą kolbuszowskim. Obok świadczeń in natura (strawnego) i na "barwę" (jednakowego koloru i jednakowego kroju ubiory dla służby danego dziedzica), pobierali oni płacę w gotówce, czyli tzw. "suchedni", których to termin powstał z utartego powszechnie zwyczaju, że służbie wypłacano należność kwartalnie, w okresach suchedniowych, tj. około św. Łucji, Popielca, Zielonych Świąt i św. Krzyża (właściwie Podwyższenia Krzyża). "Suchedni" otrzymywało również czterech kolbuszowskich księży wikarych. Kolejną przebudowę i modernizację pałacu kolbuszowskiego rozpoczął Józef Karol Lubomirski w 1690 r. Jak można przypuszczać - na podstawie planów opracowanych przez Tylmana z Gameren. Chociaż nie posiadamy na to dostatecznych dowodów źródłowych, trudno
wątpić, że architekt pracujący od wielu lat dla Lubomirskich i jego żony Teofili Ludwiki z Zasławskich, który zrealizował dla nich kilkanaście projektów (np. Baranów, Łąka koło Rzeszowa), nie był również autorem tej przebudowy. Nie można wykluczyć, że dwa rysunki pałacu drewnianego, które Tylman wykonał dla Lubomirskiego w kwietniu 1690 r., uważane za niezrealizowane (i zaginione podczas ostatniej wojny), dotyczyły nie przebudowy murowanej wieży mieszkalno -obronnej w Rzemieniu (jak to przyjmowano dotychczas), ale były projektem nowej, bardziej wygodnej rezydencji w Kolbuszowej. Tym bardziej, że nie przypadkowa jest tu zbieżność daty sporządzenia rysunków przez Tylmana, z datą rozpoczęcia prac budowlanych. Przy przebudowie wykorzystano najstarszą część budynku, tj. cały murowany parter, nadbudowując go - prawdopodobnie tylko w części środkowej - o dwie kondygnacje i dostawiając od frontu szeroki ryzalit, natomiast od tyłu dwa kwadratowe, wieżowe pawilony narożne i dwukondygnacyjne, połączone długą, przykrytą i przeszkloną galerią z widokiem na ogród (plan pałacu kolbuszowskiego na mapie Miega przedstawia prostokątną budowlę z ryzalitem od frontu i dwoma narożnymi pawilonami od tyłu). Motyw krytej galerii zastosowa- Tylman wcześniej w innych siedzibach Lubomirskiego i jego żony, w tzn. pałacu Sandomierskim w Warszawie i między basztami zamku w Baranowie. Bardzo możliwe, że drewniane ściany nadbudowanych pięter i dostawionych pawilonów narożnych przed otynkowaniem spięto wtedy żelaznymi kotwami. Rozwiązanie to zaprzątało uwagę bardzo wielu gości, którzy później przebywali w pałacu. W ogóle, musiał to być budynek wyjątkowej urody, skoro od samego początku wzbudzał podziw i uznanie dla jego budowniczych. Nie udało się dotąd dotrzeć do jakiegoś obszerniejszego XVII-wiecznego opisu, mogącego dać nam pojęcie o rozplanowaniu pałacu po przebudowie i modernizacji. Pewne wyobrażenie o jego wyglądzie przynosi dopiero "Deskrybcja (opisanie) skarbca kolbuszowskiego w roku 1720" (w rzeczywistości jest to inwentarz ruchomości znajdujących się w pałacu kolbuszowskim), sporządzona po śmierci Aleksandra Dominika Lubomirskiego przez jego siostrę Mariannę i jej męża, Pawła Karola Sanguszkę. Spisywano ją przechodząc wszystkie pomieszczenia od parteru do drugiego piętra, w następującej kolejności: sala ("gabinet na zachód słońca"), kaplica, galeria i osiem pokoi, pierwsze piętro ("góra na pokojach") i drugie piętro ("na górze drugiej"). Opis pozwala nam na dosyć dokładną rekonstrukcję programu parteru, gdzie zlokalizowano wnętrza reprezentacyjne i apartamenty. Prawdopodobnie pomieszczenia parteru rozmieszczone były według schematu: centralnie usytuowana sala reprezentacyjna z kaplicą obok, flankujące dwutrakty
jednakowych, czteroizbowych apartamentów.

 

Kolbuszowa

Statystyka

gości: 15369046
   
 euro
iso
 
 



(C) 2018 KOLBUSZOWA - Miejski Portal Internetowy - www.kolbuszowa.pl
realizacja, projekt graficzny i aktualizacja Lucjan Maciąg